Pluszowe misie towarzyszą nam od lat, dodają otuchy, poprawiają humor i są symbolem beztroski. Mimo upływającego czasu oraz pojawiania się coraz bardziej nowoczesnych rozrywek dla dzieci, bywa on największym przyjacielem dziecka. Uczniowie klasy 2a zapragnęli mieć swojego misia. Ale takiego, najlepszego, najukochańszego i w dodatku ZROBIONEGO PRZEZ SAMEGO SIEBIE. Cóż, przystąpiliśmy do działania. Samodzielnie zrobiliśmy misia, każdy swojego : bez nożyczek, bez nitki, bez igły. Najukochańszego, najlepszego, najładniejszego!
Tworzenie własnych maskotek sprawiło nam wiele radości i satysfakcji. Zapraszamy do naszej galerii foto.
